Jump to content

Recommended Posts

SteamID:https://steamcommunity.com/profiles/76561199011812941/
Nick Discord: SanPablito#1575
Nick OOC:bawolPL
Dane IC: Luigi Russo
 

Serwer: Whitelist
Nick Admina: Kavalorn
Data: 20:40 12.11.2021
Powód bana: Brak odgrywania strachu, nieposzanowanie życia, 'niezniszczalność'.

Opis sytuacji: Cała historia rozpoczyna, się tak po naprawieniu auta stwierdziłem, że odwiedzę znajomego barmana w clubie vanilla, zadzwoniłem do niego czy jest na barze, odparł na to, że tak więc przyjechałem, poprosiłem o piwo i zauważyłem, klub motocyklowy angels of death pomyślałem, że są gangiem, bo ostatnio spotkałem na warsztacie samochodowym pewną grupę, która wywiozła mnie do lasu, ale to długa historia pomyślałem, że to te same chłopaki i mówię jak tam gang, wczoraj się chyba widzieliśmy, a oni na to, jak nas nazwałeś, ja mówię, że nazwałem, was gangiem Angeles wtedy wyciągnęli, broń palną przyłożyli, mi ją do głowy odgrywałem, strach dostosowałem, artykulacje wypowiadanych słów do sytuacji mogą, to potwierdzić osoby za baru np. gracz Pedro. Powiedziałem, że może się jakoś dogadamy postawie flaszkę a oni na to, że nie wiem, z kim zadarłem, wtedy mnie otoczyli i ja mówię, odsuńcie się ode mnie, bo wezwę policję i że są, jacyś chorzy psychicznie też na logikę w clubie nie odstrzelą mnie ,wtedy dostałem lewego prostego i miałem bw związali mnie i zaciągnęli, do czarnego vana pojechaliśmy, na pustynie przez całą drogę odgrywałem, strach przepraszałem ich i mówiłem, że może się jakoś dogadamy, proponowałem pieniądze za puszczenie mnie wolno. Gdy dojechaliśmy, na pustynię rzucili, mnie na piach krzyknąłem, z bólu powiedzieli, że mnie rozwalą na tej pustyni, przeprosiłem i spytałem, kim są, powiedzieli, że klubem motocyklowym to przeprosiłem i powiedziałem, że nie jesteście gangiem, tylko klubem motocyklowym zaczęli, mnie przeszukiwać zabrali mi telefon, metaamfetamine i puszki powiedzieli, że rozwalą mojego kumpla barmana, bo wezwał gliny i przez to musieli, uciekać włożyli, moją głowę do pobliskiego toi toi wydawałem, odgłosy duszenia powiedzieli, że może powiem, im jak nazywał, się barman zacząłem płakać i powiedziałem, że nie sprzedam, własnego brata zaczęli, mnie kopać powiedziałem, że zacznę gadać, wiedzieli, że barman miał, na imię Pedro wkręciłem ich, że to jego ksywa a tak naprawdę nazywa, się William Russo domyślili się, że kłamie i zaczęli mnie kopać, lecz usłyszeli, syrenę policji, po czym zostawili, mnie związanego na pustyni. Po około minucie przyjechała policja, funkcjonariusze spytali mnie, czy potrzebuję, pomocy medycznej odparłem z ciśniętym głosem, że mam połamane wszystkie żebra płacząc, opowiedziałem, o całym zajściu dowieźli, mnie do szpitala gdzie przyjechał ratownik sams i zaczął mnie operować, a potem dostałem bana, mimo że bardzo wczuwałem się w swoją postać a ludzie z gangu angels of death nie mogli wytrzymać na voice ze śmiechu jak im odpowiadałem.
Coś od siebie: Ludzie w klubie widzieli że się wczuwam w swą postać i odczuwam strach może to potwierdzić gracz Pedro
Link: -
Dowody: Niestety nie mam żadnego filmiku lecz mogę  podać kontakt do osób które były w clubie i potwierdzą że odgrywałem strach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Izmel locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...