Jump to content

nynxgg

Użytkownik
  • Content Count

    3
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Days Won

    2

nynxgg last won the day on March 11

nynxgg had the most liked content!

Community Reputation

2 Świeżak

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. nynxgg

    Witajcie.

    Witajcie. Już od jakiegoś czasu jestem tu z Wami na forum, lecz nie napisałem czegoś więcej o sobie i nie przedstawiłem się. Napiszę trochę dłuższy tekst, który będzie po nikąd wyrzuceniem całego syfu który we mnie gdzieś tam siedzi więc jeżeli drażnią Cię długie historie to możesz ominąć ten post. Mam na imię Piotrek i urodziłem się w 1998 roku. Jak łatwo się domyśleć ukończyłem 21 lat 6-stego stycznia. Pracuje w fabryce papieru do żywności. Jest to dosyć przyjemna praca o wymiarze trojzmianowym. Moimi hobby są biegi na duże dystanse, czytanie książek *Stephen King mój ulubiony* Słucham dosyć ciężkiej muzyki choć zdąża się też posłuchać disco polo bądź rapu. Moja młodość była bardzo krótka. Można powiedzieć, że prawie w ogóle jej nie miałem. Mama miała kochanka jeszcze gdy siedziałem u niej w brzuchu. Przez niego zaczęła pić i staczac się na dno. Tata był kierowcą tira więc jak można się domyśleć prawie w ogóle nie było go w domu. Po rozstaniu rodziców zaczęli oni toczyć walkę ze sobą kto ma mieć prawa do dziecka. Tata wygrał sprawę sądową, lecz nie ograniczył mamie kontaktów ze mną. Bałem się siedzieć u mamy choć widziałem że ją to uszczęśliwia - wtedy mniej piła. Niestety "kochanek" matki bił ją a ja niestety jako 6 letni chłopiec mogłem tylko patrzeć. Bałem się go i w końcu któregoś razu gdy on strasznie bił mamę poleciałem do sąsiadki przez co można powiedzieć że ją uratowałem. Po tamtej sytuacji ojciec nigdy więcej nie pozwalał mamie brać mnie do siebie gdyż bał się o moje zdrowie jak i życie. Od tamtego czasu niestety kontakt z nią się urwał. Ja zamieszkałem z ojcem u dziadków o mamie niestety nie miałem żadnych informacji. Z czasem zacząłem o niej zapominać. Czułem się wreszcie bezpiecznie. Podczas mieszkania u babci poznałem dwóch moich najlepszych kumpli którzy z resztą przylecieli na wyspę. Wracając do historii, tata zapoznał kobietę która wydawała się bardzo wporzadku - do czasu. Na początku sprawiała wrażenie bardzo miłej osoby. Troszczyla się o mnie, pomagała gdy miałem problemy. W końcu przeprowadziliśmy się do niej. Miałem wtedy 7 lat. Minął rok od przeprowadzki, pamiętam ten dzień jak dziś. Moje ósme urodziny, wróciłem do domu. Zadowolony byłem gdyż dostałem pierwszą 6 w moim życiu. Tata był przygnębiony i siedział na kanapie. Pochwaliłem mu się moja oceną lecz powiedział mi wtedy iż moja mama zmarła. Na początku zacząłem się śmiać i uznałem że sobie żarty robi. Lecz niestety to nie były żarty. Mimo że zapomniałem o niej, to coś we mnie pękło i przez jakiś czas nie mogłem sobie z tym dać rady. Po paru miesiącach znów wszystko było wporzadku. I wydawałoby się że powinno być tak dalej prawda? Nie, życie kopalo mnie od małego. Macocha zaczęła pokazywać swoje oblicze i udowadniać jak bardzo to ona nie chciała żebym się tutaj wprowadzał. Nie chcę już mi się nawet o niej rozpisywać, szkoda na nią marnować znaki. W końcu przyszedł wiek 20 lat gdzie dosłownie powiedziała mi żebym wypierdalał. Więc i tak zrobiłem. Przeprowadziłem się od nowa do dziadków i mieszkam z nimi póki co do dziś. Dzisiaj już wychodzę całkowicie na prostą. Dobrze płatną pracę, przyjaciół cały czas przy sobie, szacunek, zaufanie.. Wydaje się że to nic lecz to bardzo dużo. Należy to szanować jak najbardziej. Niestety na swoje życie nie miałem zbytnio wpływu. I pewnie ktoś teraz się będzie zastanawiać "na chuj Ty tu to piszesz? Współczucia szukasz?" Nie - nie szukam współczucia. Chcę pokazać tylko wszystkim ze nie jesteśmy tylko "randomami z internetu" nie jednokrotnie spotykam się z ludźmi którzy mieli podobne problemy i wiedziałem co doradzić, co powiedzieć - aby nie załamywali sie tak jak ja i nie zamykali w sobie - tylko dalej otwarcie patrzyli na świat. Na wyspie spotkacie mnie jako Peter Simarov. Życzę wszystkim miłego dnia/wieczoru i do zobaczenia na wyspie. Yo
  2. nynxgg

    [CV] Peter Simarov

    **IC** Imię: Peter Nazwisko: Simarov Wiek: 23 Data i miejsce urodzenia: 06.01.1995 Moskwa Miejsce zamieszkania: Los Santos Wykształcenie: Wyższe medyczne Edukacja: AYA The Gold Standard: 2010 - 2013 Harvard University: 2013 - 2019 Doświadczenie: 2013 - 2014 Praktyka zawodowa w Szpitalu w Moskwie 2014 - 2015 Praktyka zawodowa w Szpitalu w Las Venturas 2015 - 2016 Staż w Szpitalu w Las Venturas 2016 - 2019 Podjęcie pracy weekendowej jako Ratownik Medyczny w szpitalu w Moskwie. Znajomość języków: Język polski: Średnio-Zaawansowany Język angielski: Średnio-Zaawansowany Język niemiecki: Podstawowy Zainteresowania: Sport, Sztuki walki. **OOC** Imię: Piotr Wiek: 21 Parę słów o sobie: Tak jak napisałem wyżej, mam na imię Piotrek i mam 21 lat. Od zawsze na każdym serwerze Role-Play robiłem coś co było związane z medycyną. W innych pracach niestety się nie odnajduję.
×
×
  • Create New...